Przeskocz menu

Aktualności

Warto wiedzieć

Jest niedroga i bardzo łatwo zmierzyć jaką ma skuteczność

Do młodych ludzi najskuteczniej dociera się przez Internet. Za ok. 400 tys. zł można zorganizować dwutygodniową kampanię obejmującą komunikatory, główne strony portali i społeczności, w których ta grupa się obraca

Na co przeznaczane są pieniądze

Internet to medium, w którym skuteczność reklamy jest najłatwiejsza do zmierzenia, a przekaz może trafiać do starannie wyselekcjonowanych odbiorców.

Reklama skierowana do wszystkich to wyrzucanie pieniędzy w błoto, mówi Sławomir Kubiński z firmy Intersystem, ekspert w dziedzinie pozycjonowania stron w Internecie. Jeśli przy ulicy zawiśnie billboard reklamujący aparat fotograficzny, to jaka jest szansa, że ta reklama trafi do fana fotografii? Trzeba liczyć na to, że akurat będzie przechodził w pobliżu. To pieniądze wydane na ślepo. Internet pozwala precyzyjniej zaplanować wydatki.

Zanim firma zdecyduje się, w jakiej formie chciałaby się reklamować w sieci, powinna porozmawiać z domem mediowym. Zatrudnieni tam media plannerzy projektują kampanie na życzenie klientów. Dom mediowy może zaoferować klientowi usługę typu dwa w jednym, czyli oprócz zaplanowania wydatków i kampanii przygotować samą reklamę. Najlepiej w tym przypadku sprawdzają się te domy mediowe, które w strukturze mają agencje interaktywne specjalizujące się w przygotowywaniu takich reklam.

Jeśli nie chcemy zlecać wszystkich zadań jednej firmie i szukamy tylko wykonawcy reklamy w Internecie, możemy się zgłosić do samodzielnej agencji interaktywnej lub skontaktować ze znanym portalem. Duże witryny oferują klientom coraz szerszą gamę usług, w tym opracowywanie reklam. Niektóre, na przykład Onet, proponują też gotowe kreatory reklam, mówi Jarosław Sosiński z biura reklamy GG Net-work (właściciel komunikatora Gadu-Gadu).

Mniejsze firmy, planujące skromne kampanie reklamowe, mogą popytać o zdolnego specjalistę pracującego na własny rachunek. Podpowiadamy klientom sprawdzonych freelancerów, którzy często wykazują nie mniej kreatywności niż duże agencje interaktywne, przy czym agencja zawsze będzie droższa, bo ma na utrzymaniu sztab fachowców, mówi Tomasz Tęcza z domu mediowego SPC House of Media. To oczywiście nie znaczy, że agencje są niepotrzebne. Ale małej firmie często wystarczy jeden specjalista, zwłaszcza że reklama internetowa nie wymaga tak wielkiego zaplecza technicznego jak np. telewizyjna. Na rynku jest jednak wielu hobbystów i amatorów, więc trzeba uważać i korzystać tylko ze sprawdzonych namiarów.

Jakie koszty

W niszowych portalach kampanię internetową można zorganizować już za kilka tysięcy złotych. Według Tomasza Tęczy koszt profesjonalnej kampanii w sieci zaczyna się od kilkudziesięciu tysięcy złotych. Na dużą i wyraźnie zauważalną trzeba jednak wyłożyć co najmniej dziesięciokrotnie więcej.

Z reklamą kierowaną do grupy wiekowej 15-25 lat nie można dotrzeć bez wykorzystania Internetu. Za ok. 400 tys. zł można zorganizować dwutygodniową kampanię internetową docierającą do takiej grupy, obejmującą komunikatory, główne strony portali i społeczności, w których ta grupa się obraca, mówi Jarosław Sosiński. Do tego trzeba jednak doliczyć koszty wykonania reklamy.

Jak przekonują specjaliści, reklama w sieci jest niezbędna, gdy kampania jest kierowana do młodych ludzi. Trudno by dziś było osiągnąć jakikolwiek zasięg reklamy kierowanej do nastolatków bez korzystania z reklamy w sieci. Tę grupę po prostu trudno złapać w innych mediach. Dla niej tradycyjne media są passe, mówi Tomasz Tęcza.

Wyszukiwarki górą

Według raportu instytucji Internet Advertising Bureau (IAB) w ubiegłym roku w Polsce firmy najwięcej pieniędzy wydawały na reklamy typu display, czyli graficzne (m.in. bannery) 40 proc. wszystkich środków przeznaczonych na reklamę w sieci (IAB wycenia cały rynek na 1,17 mld zł). Coraz więcej zwolenników 23 proc. wydatków) mają reklamy w internetowych wyszukiwarkach.

Denerwujące pop-upy, czyli proste bannery zakrywające część strony internetowej (zwykle kliknięcie w nie skutkuje przeniesieniem na witrynę firmy), powoli odchodzą do lamusa. Jednym z powodów jest coraz powszechniejsze blokowanie takich reklam w najnowocześniejszych przeglądarkach internetowych (pozwala na to np. najpopularniejszy w Polsce Mozilla Firefox). Badania potwierdzają, że duża część internautów uważa bannery czy okienka pop-up za utrudnienia w korzystaniu z sieci.

Przyszłość należy do reklamy, która nie będzie nachalna, ale użyteczna, mówi Nikesh Arora, wiceprezes koncernu Google. Właśnie ta firma rozpowszechniła w wyszukiwarkach reklamę kontekstową. Zasada jej działania jest prosta. Jeśli internauta wpisuje np. w Google hasło warsztat samochodowy, to obok wyników wyszukiwania znajdzie tekstowe reklamy autoserwisów. Nie trafi do niego reklama pasty do zębów czy operatora komórkowego. Zleceniodawca płaci tylko za rzeczywiste kliknięcia internautów w reklamę.

Nawet konserwatywni marketerzy widzą, że to działa, bo efekty można dziś łatwo zmierzyć, mówi Tomasz Tęcza. Reklamą w wyszukiwarce Google zajmuje się serwis AdWords, którego polska wersja jest dostępna pod adresem www.adwords.google.pl

więcej na:

http://www.rp.pl/artykul/9211,(...)osc.html

ContentLink.pl

powrót

Nasze realizacje

Co ostatnio zrobiliśmy

W związku z 15 leciem działalności firmy oraz poszerzeniem świadczonych usług o Wideo na żądanie oraz Telewizję cyfrową, przygoto-waliśmy projekt "ekstremalnej metamorfozy" dla operatora telekomunikacyjnego firmy BAIT. ...

BAIT - Internet provider

BAIT - Internet provider